Prąd za 7 groszy? Nowa oferta TAURON dla domu i EV [2026]

Picture of Zespół Adapia
Zespół Adapia
Spis treści

Prąd za 7 groszy za kWh? Sprawdzamy nową ofertę TAURON

Oferty z bardzo tanią energią elektryczną w określonych godzinach lub dniach stają się coraz popularniejsze. To naturalna konsekwencja rosnącej produkcji z OZE i wprowadzenia bilansowania godzinowego. Jedną z takich propozycji przedstawił TAURON, kusząc stawką 7 groszy za kilowatogodzinę w weekendy. Czy to realna okazja do obniżenia rachunków, zwłaszcza dla właścicieli pomp ciepła i samochodów elektrycznych? Sprawdzamy, jak to działa i kto na tym zyska najwięcej.

Oferty tego typu to sygnał, w jakim kierunku zmierza rynek energii. Zamiast jednej, stałej ceny przez całą dobę, będziemy coraz częściej widzieć taryfy dynamiczne. Kluczem do oszczędności staje się więc nie tylko produkowanie własnej energii, ale również inteligentne zarządzanie jej zużyciem: przesuwanie poboru na godziny, gdy energia z sieci jest najtańsza.

Co dokładnie zawiera oferta „Tanie weekendy”?

Propozycja TAURONA opiera się na prostym założeniu: przez cały rok, w każdą sobotę i niedzielę, cena za energię elektryczną jest drastycznie obniżona. Stawka rzędu 7-10 gr/kWh to ponad 90% taniej w porównaniu do standardowych taryf czy nawet cen z giełdy energii w szczytowych godzinach. W pozostałe dni tygodnia obowiązuje standardowa stawka zgodna z cennikiem operatora.

Celem takich ofert jest zachęcenie odbiorców do przeniesienia energochłonnych czynności na weekendy. Właśnie wtedy, ze względu na niższe zapotrzebowanie ze strony przemysłu, w systemie energetycznym często występują nadwyżki mocy, zwłaszcza przy słonecznej lub wietrznej pogodzie. Dla operatora to sposób na stabilizację sieci, a dla klienta: szansa na realne oszczędności.

Kto najwięcej zyska na weekendowej taryfie?

Oferta nie jest dla każdego. Największe korzyści odczują gospodarstwa domowe, które mają możliwość elastycznego zarządzania swoim zużyciem i posiadają urządzenia o wysokim poborze mocy. Dwie grupy klientów zyskują tu najbardziej:

1. Właściciele pomp ciepła: Nowoczesne pompy ciepła, jak te od Panasonic czy NIBE, można zaprogramować tak, aby intensywniej pracowały w określonych godzinach. W weekend można podnieść temperaturę w buforze ciepłej wody użytkowej lub nieznacznie podgrzać budynek, magazynując energię w postaci ciepła. Koszt takiego „przegrzania” domu o 1 stopień Celsjusza przy cenie 7 gr/kWh jest minimalny.

2. Posiadacze samochodów elektrycznych: Ładowanie EV to proces, który zużywa od 20 do nawet 70 kWh energii. Przeniesienie ładowania z tygodnia na weekend może obniżyć jego koszt z kilkudziesięciu do kilku złotych. Przy regularnym ładowaniu w domu, oszczędności w skali roku mogą sięgnąć kilkuset, a nawet ponad tysiąca złotych.

Oprócz tego zyskają wszyscy, którzy mogą w weekend uruchamiać pralkę, suszarkę, zmywarkę czy piekarnik. Jednak to właśnie pompa ciepła i ładowarka EV są urządzeniami, które pozwalają w pełni wykorzystać potencjał taniej energii.

Pompa ciepła i tania energia: scenariusz z liczbami

Załóżmy, że dom o powierzchni 150 m² zużywa rocznie 4000 kWh na ogrzewanie pompą ciepła. Przyjmijmy, że 30% tego zużycia (1200 kWh) przypada na weekendy w sezonie grzewczym.

  • Scenariusz standardowy: 1200 kWh x 0,80 zł/kWh (średnia cena w taryfie G11) = 960 zł
  • Scenariusz z ofertą TAURON: 1200 kWh x 0,07 zł/kWh = 84 zł

Różnica wynosi 876 zł w skali roku, tylko na samym ogrzewaniu. Do tego dochodzi przygotowanie ciepłej wody użytkowej, które również można zintensyfikować w weekend, podgrzewając wodę w zbiorniku do wyższej temperatury.

Ładowanie samochodu elektrycznego za grosze

Weźmy pod uwagę samochód elektryczny z baterią o pojemności 50 kWh, ładowany raz w tygodniu w domu.

  • Koszt ładowania w tygodniu: 50 kWh x 0,80 zł/kWh = 40 zł
  • Koszt ładowania w weekend: 50 kWh x 0,07 zł/kWh = 3,50 zł

Przy założeniu 50 ładowań w roku, roczna oszczędność na samym ładowaniu auta wynosi ponad 1800 zł. To pokazuje, jak duży potencjał drzemie w świadomym planowaniu zużycia energii.

Rola fotowoltaiki i magazynu energii w tej układance

Posiadacze instalacji fotowoltaicznej rozliczanej w systemie net-billing również mogą skorzystać. W weekendy, gdy produkcja z PV jest wysoka, a zużycie domowe niskie, nadwyżki energii są wysyłane do sieci. Wartość tej energii jest obliczana na podstawie ceny giełdowej. Jednocześnie, gdy słońce nie świeci (np. w nocy z soboty na niedzielę), można pobierać energię z sieci za jedyne 7 gr/kWh.

Idealnym uzupełnieniem staje się tu magazyn energii. Można go ładować w weekend z sieci, gdy prąd jest ekstremalnie tani, a następnie wykorzystywać tę zmagazynowaną energię w tygodniu, w godzinach szczytu, gdy energia jest najdroższa. To strategia, która maksymalizuje opłacalność całego systemu.

Czym jest HEMS i dlaczego staje się niezbędny?

Całe to żonglowanie zużyciem energii brzmi skomplikowanie. Nikt przecież nie chce ręcznie włączać i wyłączać urządzeń o określonych porach. I tu z pomocą przychodzi HEMS (Home Energy Management System), czyli system zarządzania energią w domu.

HEMS to inteligentne oprogramowanie, często zintegrowane z falownikiem (np. w urządzeniach Solis), które automatyzuje procesy. System sam wie, kiedy energia jest tania, a kiedy droga. Potrafi:

  • Uruchomić grzanie wody w pompie ciepła, gdy cena prądu jest najniższa.
  • Rozpocząć ładowanie samochodu elektrycznego w nocy z soboty na niedzielę.
  • Zdecydować, czy w danym momencie lepiej pobierać energię z sieci, z fotowoltaiki, czy z magazynu energii.

Dzięki HEMS optymalizacja kosztów dzieje się w tle, bez naszego udziału. To klucz do realnego wykorzystania potencjału taryf dynamicznych i ofert takich jak ta od TAURONA.

FAQ: Najczęstsze pytania o tanie taryfy weekendowe

1. Czy oferta jest dostępna w całej Polsce?

Zazwyczaj oferty operatorów są ograniczone do ich obszaru dystrybucji. Należy sprawdzić na stronie TAURONA, czy nasz adres kwalifikuje się do skorzystania z promocji.

2. Czy są jakieś dodatkowe opłaty?

Zawsze należy dokładnie przeczytać regulamin. Czasem niska cena za energię jest powiązana z wyższą opłatą handlową lub abonamentem. Trzeba przekalkulować, czy suma kosztów jest dla nas korzystna.

3. Co z opłatami dystrybucyjnymi?

Niższa cena dotyczy samej energii czynnej. Opłaty dystrybucyjne (stałe i zmienne) pozostają bez zmian i są naliczane według stawek zatwierdzonych przez URE.

4. Czy potrzebuję specjalnego licznika?

Do korzystania z taryf dynamicznych i wielostrefowych niezbędny jest licznik zdalnego odczytu (LZO), który jest w stanie rejestrować zużycie w poszczególnych godzinach. W Polsce trwa proces wymiany liczników na inteligentne.

5. Czy mogę połączyć to z fotowoltaiką?

Tak, jak najbardziej. Posiadanie fotowoltaiki i świadome zarządzanie energią (np. przez HEMS) pozwala zmaksymalizować korzyści z tanich taryf.

System zaprojektowany jako całość

Fotowoltaika, magazyn energii, pompa ciepła i ładowarka EV zaprojektowane razem działają o 20-30% efektywniej niż systemy dokładane osobno na przestrzeni lat.

Chcesz zoptymalizować autokonsumpcję?

Jeśli planujesz budowę domu lub modernizację instalacji i chcesz w pełni wykorzystać możliwości, jakie dają nowe taryfy energetyczne, skontaktuj się z nami. Pomożemy dobrać i skonfigurować system HEMS pod Twoją instalację fotowoltaiczną, pompę ciepła i ładowarkę. Sprawdzimy razem, jak zautomatyzować zużycie energii, aby Twoje rachunki były jak najniższe.