Prosument w systemie net-billing z uwagą śledzi miesięczne notowania RCEm, czyli Rynkowej Ceny Energii. To od niej zależy, ile warta jest każda kilowatogodzina energii oddanej do sieci z instalacji fotowoltaicznej. Najnowsze dane za maj 2026 roku potwierdzają trend, który obserwujemy od dłuższego czasu: ceny te są niskie i wymagają od właścicieli PV strategicznego podejścia do zarządzania energią.
RCEm za maj 2026: Oficjalne dane
Polskie Sieci Elektroenergetyczne opublikowały oficjalną Rynkową Miesięczną Cenę energii (RCEm) za maj 2026 roku. Wyniosła ona 191,37 zł/MWh, co w przeliczeniu daje zaledwie 0,191 zł/kWh. Jest to niewielki wzrost w porównaniu do poprzednich miesięcy, na przykład marca, gdzie cena była na bardzo podobnym poziomie, ale wciąż jest to wartość niska.
Żeby zrozumieć kontekst, warto zestawić tę kwotę z ceną, po jakiej kupujemy energię z sieci. W zależności od taryfy i operatora, średnia cena zakupu energii elektrycznej dla gospodarstw domowych oscyluje wokół 0,45 zł/kWh, a po uwzględnieniu wszystkich opłat dystrybucyjnych, finalny koszt na rachunku jest znacznie wyższy. Dysproporcja jest więc ogromna: za energię oddawaną do sieci otrzymujemy ponad dwa razy mniej, niż płacimy za energię z niej pobieraną.
Dlaczego cena sprzedaży prądu jest tak niska?
Niskie ceny RCEm w słoneczne dni nie są przypadkiem. To efekt zjawiska nazywanego „kanibalizacją fotowoltaiki”. W godzinach południowych, gdy produkcja energii z paneli fotowoltaicznych w całym kraju jest najwyższa, podaż energii na rynku drastycznie przewyższa popyt. Zgodnie z podstawowymi prawami rynku, gdy podaży jest dużo, a popyt jest niski, cena spada. W skrajnych przypadkach może nawet osiągać wartości ujemne.
Ten trend będzie się nasilał wraz z rosnącą liczbą instalacji OZE w Polsce. Nie jest to chwilowa anomalia, ale nowa rzeczywistość rynkowa, do której prosumenci muszą się dostosować. System rozliczeń net-billing, oparty na cenach rynkowych (od 1 lipca 2024 roku rozliczanych godzinowo), sprawia, że prosta sprzedaż nadwyżek przestaje być głównym źródłem opłacalności fotowoltaiki.
Autokonsumpcja: Klucz do opłacalności w net-billingu
Skoro sprzedaż energii jest mało opłacalna, rozwiązaniem staje się maksymalne wykorzystanie produkowanej energii na własne potrzeby. To właśnie jest autokonsumpcja. Każda kilowatogodzina zużyta bezpośrednio w domu jest warta tyle, ile wynosi cena energii, której dzięki temu nie musieliśmy kupić z sieci.
Przykład:
- Wartość 1 kWh sprzedanej do sieci (maj 2026): 0,19 zł
- Wartość 1 kWh zużytej na własne potrzeby (uniknięty zakup): ok. 0,45 zł (lub więcej, w zależności od taryfy)
Różnica jest oczywista. Celem każdego prosumenta powinno być przesunięcie jak największej części zużycia energii na godziny, w których instalacja fotowoltaiczna produkuje jej najwięcej. Jednak w praktyce jest to trudne. Największa produkcja przypada na godziny 10:00-14:00, kiedy większość domowników jest w pracy lub szkole, a zużycie energii jest niskie. Prawdziwe zapotrzebowanie pojawia się rano i wieczorem.
Jak zwiększyć autokonsumpcję? Magazyn energii i HEMS
Na szczęście istnieją skuteczne technologie, które pozwalają rozwiązać ten problem i podnieść poziom autokonsumpcji z typowych 20-30% do nawet 70-80%.
1. Magazyn energii
To domowy akumulator, który pozwala gromadzić nadwyżki energii wyprodukowanej w ciągu dnia, zamiast sprzedawać je do sieci po niskiej cenie. Zgromadzona energia jest następnie wykorzystywana wieczorem, w nocy i rano, kiedy panele nie produkują prądu, a zapotrzebowanie w domu jest największe. Dzięki temu uniezależniamy się od niekorzystnych cen rynkowych i drastycznie ograniczamy ilość energii kupowanej od zakładu energetycznego.
2. System HEMS (Home Energy Management System)
HEMS to inteligentny system zarządzania energią w domu, często zintegrowany z nowoczesnym falownikiem (np. marki Solis). Działa jak mózg całej instalacji. Analizuje w czasie rzeczywistym produkcję z PV, aktualne zużycie, stan naładowania magazynu energii oraz ceny energii na rynku. Na podstawie tych danych podejmuje optymalne decyzje:
- Kiedy ładować magazyn energii?
- Kiedy zasilać dom z paneli, kiedy z magazynu, a kiedy z sieci?
- Kiedy uruchomić energochłonne urządzenia, takie jak pompa ciepła, klimatyzacja czy ładowarka do samochodu elektrycznego, aby wykorzystać darmową energię ze słońca?
Dobór odpowiedniego falownika i systemu HEMS jest kluczowy, ponieważ różne modele mają odmienną logikę działania. Dlatego taką decyzję zawsze warto poprzedzić rozmową z doświadczonym inżynierem, który dobierze rozwiązanie skrojone na miarę konkretnego budynku i potrzeb jego mieszkańców.
System zaprojektowany jako całość
System fotowoltaiczny z magazynem energii zaprojektowany jako spójna całość działa znacznie efektywniej, a inteligentny falownik z funkcją HEMS potrafi zoptymalizować zużycie energii w całym domu.
Chcesz zoptymalizować autokonsumpcję?
Jeśli Twoja instalacja fotowoltaiczna zarabia mniej niż oczekiwałeś lub dopiero planujesz inwestycję i chcesz od razu zrobić to dobrze, skontaktuj się z nami. Przeanalizujemy Twój profil zużycia energii, dobierzemy odpowiedni magazyn energii i system HEMS, aby Twoja instalacja przynosiła maksymalne oszczędności. Bez zobowiązań, w tempie, które Ci odpowiada.

















